W Wielki Czwartek z radością otworzymy nasze domy i zaprosimy znajomych na wyjątkową kolację, która będzie miała nie tylko dobry smak ale i duchowy wymiar. Tego wieczoru połączymy radość wspólnego bycia z refleksją nad fragmentem z Ewangelii Marka 14:32-42. Spotkamy się razem, by w gronie bliskich osób przy wspólnym posiłku przypomnieć sobie wydarzenia, które miały miejsce ponad 2000 lat temu. Ten krótki scenariusz spotkania może być dla Ciebie pomocny. Najlepiej, żebyś zrobił to w sposób Tobie najbliższy.
Na początku jako dobry gospodarz przedstaw gości i opowiedz w skrócie, jak będzie wyglądał wasz wieczór. Możesz również poprosić gości o przedstawienie się i powiedzenie jednej dobrej rzeczy, która wydarzyła się w ich życiu w ostatnim czasie.
Następnie pomódl się i zaproś do wspólnego przeczytania fragmentu Bożego Słowa. Tekst, wraz z przykładowymi pytaniami, są załączone w dalszej części tego scenariusza.
Po rozmowie na temat fragmentu Bożego Słowa zaproś wszystkich do uczestniczenia w Wieczerzy Pańskiej – w tym celu, zanim się spotkacie, przygotuj sok z winogron i kawałek chleba. Wyjaśnij, że dla naśladowców Chrystusa jest to przypomnienie Jego śmierci i zmartwychwstania. Po Wieczerzy zaproś wszystkich do zjedzenia kolacji i dalszych rozmów. To może być dobra okazja, abyś Ty albo inne osoby podzielili się historią waszej osobistej relacji z Bogiem.
Możesz też zmienić kolejność i najpierw zjeść kolację, a dopiero później wspólnie przeczytać tekst Ewangelii i o nim porozmawiać oraz przyjąć Wieczerzę Pańską.
Na koniec spotkania zaproś wszystkich na Nabożeństwo Wielkopiątkowe i Niedzielę Wielkanocną w naszej wspólnocie. Wierzymy, że to będzie dobrze spędzony wieczór.
Modlimy się o Ciebie!
Gdyby tego dnia ktoś obserwował tę scenę w ogrodzie, zobaczyłby Jezusa, który przeżywa smutek i niepokój oraz boi się tego, co ma się wydarzyć, a jednocześnie rozmawia ze swoim Ojcem. Uczniowie tymczasem pogrążeni są we śnie, jakby byli ostoją spokoju. Jednak już za chwilę Jezus stawi czoła temu, po co przyszedł i pójdzie na krzyż, a uczniowie uciekną.
Jezus przyszedł na świat, aby umrzeć za nasze grzechy i nas zbawić. Jeśli nigdy nie przyszedłeś do Niego w modlitwie, aby wyznać Mu swoje grzechy i poddać Mu swoje życie, to możesz zrobić to dziś, a już nigdy nie będziesz przechodzić przez trudne chwile samemu.